Czy stres może negatywnie wpłynąć na proces odchudzania?

Aktualizacja: kwi 15





Stres występuje pod różnymi postaciami – może to być bezpośredni czynnik stresujący jak np. praca, kłopoty finansowe, kłótnie rodzinne itd, ale także brak wystarczającej ilości snu i przemęczenie organizmu oraz przetrenowanie i brak regeneracji. Wszystkie z tych czynników są rozumiane przez nasz organizm jako stres i wywołują zwiększoną produkcję kortyzolu, co z kolei niesie ze sobą szereg innych adaptacji. Jeśli uważasz, że stres jest obojętny dla Twojego organizmu to zapewniam Cię, że tak nie jest. Nasze ciała interpretują takie sygnały jako konieczność pozostawania w gotowości do ewentualnej „walki”, na czym cierpi reszta istotnych procesów zachodzących w ludzkim ciele. Nie możemy spać, ponieważ zwiększony kortyzol nam to skutecznie uniemożliwia, rano czujemy się jeszcze bardziej przemęczone i niewyspane niż wieczorem i błędne koło się zamyka. Ale to nie wszystko, kortyzol ma wpływ na wiele innych procesów: regulacja poziomu cukru we krwi, regulacja metabolizmu, zmiany ciśnienia krwi, poziom wody i soli w organizmie… Jak sama widzisz zwiększony stres wpływa nie tylko na Twoje samopoczucie ale na to jak funkcjonuje Twoje ciało. Stres i niedobory snu prowokują także zwiększone wydzielanie greliny – jest to tak zwany hormon głodu, przez który trudniej nam się najeść i odczuwamy zwiększone poczucie głodu. Jednocześnie spada poziom leptyny, czyli tzw . hormony sytości.




Takie adaptacje stawiają nas na trudnej pozycji jeśli naszym celem jest np. utrata wagi. Musimy walczyć nie tylko z naturalnym odczuciem głodu wynikającym że zmniejszenia kalorii ale także z hormonami które działają na nasza niekorzyść.


Co zatem zrobić aby dać swojemu organizmowi trochę wytchnienia? Poszukaj czynników stresujących i postaraj się je wyeliminować (w miarę możliwości). Wiadomo, że w przypadku pracy, finansów czy problemów rodzinnych sprawa nie jest taka prosta i nie da się wszystkiego naprawić jak za pomocą czarodziejskiej różdżki. W kwestiach które są poza Twoją kontrolą i które spędzają Ci sen z powiek, staraj się nie zużywać cennej energii na zamartwianie się co będzie dalej i tworzenie czarnych scenariuszy. Bierz każdy dzień z osobna, dawaj z siebie tyle ile możesz a to co nie zależy od Ciebie po prostu zostaw. Daj sobie czas na relaks i regenerację – pamiętaj że fizyczne przemęczenie organizmu to także pewnego rodzaju stres. Dlatego jeśli czujesz że Twoje ciało mówi „stop” – odpocznij i wrzuć na luz. Nie ma nic złego w słodkim lenistwie od czasu do czasu gdy tego potrzebujesz. Twoje ciało podziękuje Ci zmniejszeniem wydzielania kortyzolu i poprawa wszystkich kluczowych procesów zachodzących w ciele.

Otrzymałam od Was wiele wiadomości na temat odchudzania w okresie kwarantanny i czy jest to dobry pomysł. Pamiętajcie, że obecna sytuacja to ogromy czynnik stresotwórczy dla naszego organizmu. Badania naukowe pokazują, że w sytuacjach stresujących mamy tendencję do kierowania się emocjami przy wyborze rodzaju i ilości jedzenia, często sięgamy po wysokokaloryczne produkty, bogate w tłuszcz i cukry, a ograniczamy spożycie nisko kalorycznych warzyw i owoców. To oczywiście w konsekwencji utrudnia nam pozostanie w deficycie kalorycznym. Jeśli do tego dołożymy jeszcze fakt, że w okresach zwiększonego stresu, jak wspomniałam już wcześniej, następuje zwiększona produkcja greliny i trudniej jest nam odczuć sytość - znajdziemy się na naprawdę skomplikowanej pozycji jeśli chodzi o utratę wagi. To oczywiście nie oznacza, że nie powinnaś próbować kontynuować swojej diety w okresie epidemii. Bądź jednak cierpliwa i wyrozumiała dla samej siebie, nawet jeśli w tej chwili nie widzisz jeszcze zamierzonych efektów - one na pewno się pojawią. Daj sobie czas, jeśli trzeba zrezygnuj chwilowo z deficytu kalorycznego i pozwól sobie na regenerację.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------


Specjalnie dla czytelników mojego bloga, przygotowałam specjalną zniżkę na zakup programu treningowego "Przemiana".




- Program trwa 12 tygodni

- Będziesz wykonywać 3 treningi w tygodniu na całe ciało

- Każdy trening zajmie Ci około 45 - 50 minut

- Program zawiera ćwiczenia z dodatkowym obciążeniem oraz z użyciem ciężaru ciała

- Będziesz potrzebować 2 kompletów ciężarków (jedne lżejsze i jedne cięższe), gumy do ćwiczeń (najlepiej jeśli masz kilka o różnych poziomach oporu) oraz maty lub ręcznika

- Program jest odpowiedni dla osób początkujących i średnio -zaawansowanych 


Specjalnie dla Ciebie!


-20% z kodem WIOSNA20


https://www.marcelinadrymer.com/przemiana-12-tygodni

0 wyświetlenia
Bądź najlepszą wersją siebie!

© 2020 by Marcelina Drymer Fitness